poniedziałek, 12 stycznia 2015

"Wspólne czytanie sposobem na dobre wychowanie" Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyrzecu Podlaskim

Praca została wyróżniona w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

„Wspólne czytanie sposobem na dobre wychowanie”
spotkania realizowane w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyrzecu Podlaskim skierowane do dzieci w wieku od 3 do 5 lat nie uczęszczających do przedszkola oraz ich opiekunów

Nasza biblioteka organizuje już trzecią edycję zajęć. Trwają one około 1,5 godziny i odbywają się jeden raz w tygodniu. Pierwszy cykl obejmował  16 spotkań (styczeń-czerwiec), w kolejnym odbyło się około 40 (wrzesień-czerwiec), w tym roku planujemy przeprowadzić również około 40.
Głównym celem naszych spotkań jest wszechstronny rozwój dziecka, który realizujemy  przez:
1. Rozbudzanie funkcji poznawczych,
2. Wspieranie rozwoju sfery emocjonalnej, 
3. Stwarzanie warunków do rozwoju kreatywności w różnych obszarach działalności dziecka.

Do udziału w zajęciach zaprosiliśmy 10 dzieci wraz z opiekunami. W grupie, którą udało nam się utworzyć znalazło się 7 dziewczynek i 3 chłopców. Trzy dziewczynki w wieku 3 lat, 4 dziewczynki w wieku 4 lat oraz trzej 5 letni chłopcy. Ze względu na rozbieżność wiekową prowadzone zajęcia musiały być bardzo zróżnicowane, tak aby zaspokoić potrzeby dzieci młodszych i starszych.

Maluszki biorąc udział w zajęciach wzbogacały i poszerzały zasób słownictwa, rozwijały wyobraźnię, ćwiczyły pamięć, uczyły się współpracy i zasad funkcjonowania w grupie. Na zajęciach poznały i utrwaliły nazwy kolorów, kształtów, liczb. Dzięki książkom i przeprowadzanym doświadczeniom wzbogacały też wiedzę przyrodniczą. Dzieci miały okazję do rozwoju manualnego i poznawania ciekawych wierszyków czy piosenek. Wszystkie te zadania realizowane były poprzez zabawę. Samo przebywanie w gronie rówieśników dało dzieciom mnóstwo radości i satysfakcji.

Niewątpliwym atutem było to, że rodzice brali czynny udział w zabawach i tworzeniu prac, co zwiększało u dziecka poczucie bezpieczeństwa oraz wzmacniało więzi rodzinne. Rodzice mieli okazję poznać różne techniki tworzenia prac plastycznych, mogli zweryfikować wiedzę swoich pociech, dowiedzieć się jakie umiejętności powinno opanować ich dziecko przed pójściem do szkoły lub przedszkola, mogli też zapoznać się z pojęciami takimi jak lateralizacja czy integracja sensoryczna. Spotkania były okazją do rozmowy i udziału w zajęciach przygotowanych przez specjalistów: pedagoga, logopedy czy terapeuty. Zajęcia były okazją do spotkania z autorem książek dla dzieci (Edyta Zarębska, Wojciech Widłak) jak również obejrzenia edukacyjnego spektaklu teatralnego.

Każde spotkanie miało swoje stałe punkty takie jak piosenka na przywitanie czy pożegnanie, prezentacja specjalnie dobranej do tematu literatury czy wykonanie pracy plastycznej. Elementem zaskoczenia był zawsze temat oraz przygotowane zabawy.

Przeczytanie krótkiej książeczki, wierszyka czy opowiadania sprawiało, że dzieci uczyły się języka -poznawały nowe słowa, uczyły się prawidłowego konstruowania zdań, wzmacniały koncentrację uwagi, uczyły się empatii. Przygotowane zadania uczyły grupowania przedmiotów w sensowny sposób, wyodrębniania elementów, które nie pasują, układania przedmiotów od największych do najmniejszych i odwrotnie czy odwzorowywania przygotowanego kształtu lub obrazka. Uczyliśmy się też piosenek, wierszyków i inscenizacji ruchowych do nich, przez co dzieci świetnie ćwiczyły pamięć i sprawność ruchową. Na zajęciach często tworzyliśmy wspólne prace -  dzieci uczyły się w ten sposób współpracy i radości z jej efektów. W czasie zabaw maluszki ćwiczyły też cierpliwość i poznały zasady funkcjonowania w grupie. Prace plastyczne usprawniały precyzję rąk, która w szkole będzie bardzo potrzebna przy nauce pisania ponadto mają również wpływ na rozwój mowy. Nasze spotkania były też okazją do bawienia się zabawkami i do wspólnych zabaw w „kółeczku” - tych, sprawdzonych w które bawiły się nie tylko mamy dzieci uczęszczających na zajęcia ale też ich babcie oraz zupełnie nowych i nieznanych.  Najważniejsze w tym wszystkim było to, że zarówno wiedza jak i zabawy dostosowane były do wieku i możliwości dzieci a ponadto zawsze mogły one liczyć na pomoc mamy czy innego opiekuna. 


Na naszych pierwszych spotkaniach dzieci były nieśmiałe i raczej niechętnie odpowiadały na zadawane pytania, ich czas skupienia i uwagi był niewielki. Po kilku miesiącach zmiana była ogromna. Dzieci uważnie słuchały czytanych tekstów, chętnie odpowiadały na zadawane pytania, dzieliły się też własnymi spostrzeżeniami i przeżyciami, czas skupienia wyraźnie się wydłużył. Bardzo lubianym elementem naszych spotkań było wykonywanie pracy plastycznej. Maluchy z niecierpliwością czekały na tę chwilę.

Duży nacisk położyliśmy na naukę umiejętności społecznych oraz panowania nad własnymi emocjami. Maluszki wiedzą już, że w towarzystwie należy dostosować się do pewnych zasad np. nie wolno krzyczeć, trzeba czekać na swoją kolej, nie powinno się obrażać.
Docenili to rodzice i opiekunowie, zgodnie stwierdzając pozytywne zmiany zarówno w sferze emocjonalnej  jak i intelektualnej u swoich maluszków. 
Również nam pracownikom biblioteki zajęcia przyniosły wiele korzyści, gdyż w ten sposób poszerzyłyśmy swoje kompetencje, nabrałyśmy nowych doświadczeń i umiejętności, które możemy wykorzystywać w trakcie zorganizowanych zajęć grupowych, a dzięki spotkaniom ze specjalistami nabyłyśmy podstawową wiedzę na temat integracji sensorycznej, logopedii oraz psychologii dziecka.
Naszym największym sukcesem jest to, że dzieci z wytęsknieniem czekały na środę i z ogromnym zapałem przychodziły na spotkania, a gdy zakończyliśmy cykl zajęć zyskaliśmy stałych czytelników.

Wyzwania z jakimi musieliśmy się zmierzyć podczas realizacji zajęć:

Dostosowanie tematów zajęć oraz zabaw do zróżnicowanej wiekowo grupy. Na nasze zajęcia zaprosiliśmy dzieci w wieku od 3 do 5 lat – rozwój dzieci w takim wieku następuje bardzo szybko, a pomiędzy umiejętnościami trzylatka a pięciolatka jest ogromna różnica. Dostosowanie tematów zajęć i zabaw, tak aby sprawiały one radość maluszkom i starszym dzieciom było sporym wyzwaniem. Dzieci są znakomitymi obserwatorami i szybko zauważyły, że wymagania w stosunku do najmłodszych dzieci są inne niż do pięciolatków, dlatego konieczne było tłumaczenie dlaczego w niektórych sytuacjach prowadząca zezwalała na większą pomoc opiekunów trzylatkom, a pięciolatki prosiła o samodzielność. Również rodzice tłumaczyli starszym dzieciom dlaczego tak wyglądają nasze zajęcia. Rozmowy szybko zaowocowały – starsze dzieci zrozumiały dlaczego od nich wymaga się więcej, zdarzało się, że starsze dzieci z własnej inicjatywy pomagały młodszym. Pomimo różnicy wieku dzieci zaprzyjaźniły się i chętnie przebywały w swoim towarzystwie.

Nauka pracy i zabawy w grupie. Dzieci uczęszczające na nasze zajęcia w większości przypadków były jedynakami z niewielkim kontaktem z innymi dziećmi, dlatego zwłaszcza na początkowych zajęciach powstawały problemy gdy przygotowane zadania związane były ze współpracą, dzieleniem się, czekaniem na swoją kolejkę.
Wiele dzieci było bardzo nieśmiałych, zdarzały się też głośne wybuchy płaczu i złości. Musieliśmy ustalić pewne zasady do których dzieci musiały się dostosować aby bawić się z innymi. Konieczne były również rozmowy z opiekunami, aby nie zrażać się i nie poddawać gdy dziecko nie zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami. Praktycznie na każdych zajęciach ćwiczyliśmy cierpliwość, przełamywanie nieśmiałości, używanie zwrotów grzecznościowych i innych umiejętności z zakresu zachowań społecznych. Dzieci nauczyły się współpracy oraz dostosowywania do zasad, nowo zdobyte umiejętności dzieci wykorzystywały nie tylko w trakcie naszych zajęć ale również w domu i na podwórku. Rezultaty jakie udało nam się osiągnąć poza konkretnymi umiejętnościami jak np. wycinanie najbardziej cieszyły opiekunów.

Ograniczenia lokalowe. Nasza biblioteka niestety nie posiada sal dostosowanych tylko do prowadzenia zajęć dla dzieci i młodzieży, dlatego nasze zajęcia odbywają się pośród książek, zabawy musieliśmy dostosować do ilości miejsca jakim dysponujemy, tak aby zapewnić dzieciom dobrą zabawę ale również bezpieczeństwo. Jest to też główny powód niewielkiej ilości dzieci, które mogliśmy przyjąć do realizacji projektu.

Nasze rady:
„Nie bójmy się schematów ”
Ustalenie rytuału zajęć. To, że zajęcia odbywają się na podstawie pewnego, obranego schematu wcale nie oznacza, że są przez to nudne i przewidywalne. Nasze zajęcia zawsze odbywały się według schematu : piosenka na powitanie, powtórzenie wiadomości z ostatnich zajęć, czytanie tekstu literackiego, wspólne zabawy, praca plastyczna, wypożyczenia książek, piosenka na pożegnanie. Dzieci kilkuletnie – czyli odbiorcy naszego projektu, potrzebują jasnych ram, schematów. Dzięki temu mają większe poczucie bezpieczeństwa oraz szybciej dostosowują się do nowej sytuacji.

„ Czasami mniej znaczy więcej ”
Układając tematy zajęć i przygotowując scenariusz często w głowie pojawia się mnóstwo pomysłów na zabawy czy tematycznie powiązaną literaturę, należy wtedy zastanowić się co chcielibyśmy aby dzieci wyciągnęły z naszych zajęć, jaką wiedzę chcemy im przekazać, oczywiście dostosowując ją do wieku i możliwości naszych podopiecznych. Pamiętajmy, aby nie próbować przekazać dzieciom jak najwięcej materiału, ale tyle ile dzieci zdołają zapamiętać. Zawsze lepiej iść na jakość niż na ilość. Ponadto planując zbyt wiele i chcąc zrealizować wszystkie zabawy staramy się jak najszybciej przechodzić od zadania do zadania wprowadza to atmosferę napięcia i nerwowości, która
z pewnością nie sprzyja dzieciom. Złotym środkiem jest dostosowanie się do rytmu grupy, ale musimy pamiętać, że ten może być różny w zależności od tematu – w praktyce oznacza to, że często już
w trakcie realizacji tematu musimy zrezygnować z pewnych zadań. Nie bójmy się tego, zadania
z których zrezygnowaliśmy możemy przecież wykorzystać na kolejnych zajęciach jako powtórzenie.

„Razem jest weselej ”
Zachęcajmy rodziców do czynnego udziału w zajęciach. Często na zajęciach bibliotecznych rodzice lub opiekunowie występują w charakterze obserwatorów, na naszych zajęciach zapraszamy ich do wspólnej zabawy. Razem śpiewamy, wykonujemy inscenizacje piosenek, bawimy się, wykonujemy prace plastyczne. Przygotowując zadania zawsze możemy w nich znaleźć miejsce dla indywidualności dziecka, współpracy z rówieśnikami ale też współpracy z opiekunem. Wzmacnia to więzi rodzinne oraz poczucie bezpieczeństwa dziecka.


 „ Wiosenne porządki ” - scenariusz zajęć

Grupa wiekowa: Dzieci w wieku 3 – 5 lat
Czas realizacji: około 1,5 godziny
Autor: Natalia Kowalska – Sykterz
Zajęcia zostały przeprowadzone 23 kwietnia 2014 roku

Głównym celem zajęć było wyrabianie poczucia estetyki, potrzeby dbania o wygląd otoczenia.
Cele operacyjne zajęć:
-         wdrażanie do uważnego słuchania,
-         kształtowanie percepcji wzrokowej,
-         kształtowanie sprawności manualnej,
-         wyrabianie szacunku dla pracy własnej i innych,
-         przekazanie wiedzy na temat konsekwencji nie sprzątania pomieszczeń, w których się przebywa.

Metody pracy:
pogadanka, rozmowa kierowana, burza mózgów, metoda twórczych zajęć ruchowych, czynnościowe nauczanie matematyki wg koncepcji prof. Edyty Gruszczyk – Kolczyńskiej, zajęcia plastyczne

Środki dydaktyczne:
obrazki z pokojem posprzątanym i takim, w którym panuje bałagan, obrazki z czynnościami, które wykonujemy w czasie sprzątania, piosenka „Praczki”, sznurek, ubrania, spinacze, krótkie sznureczki,  włóczka, książka P. Bourgeois  pt. ”Franklin mały bałaganiarz”, zagadki matematyczne, szczotki
i szufelki, kosz, stare gazety, przedmioty do grupowania : kolorowe patyczki, kolorowe woreczki, środki plastyczne do wykonania pajączka: kreatywne druciki, ruchome oczka, nożyczki, plastelina.

Przebieg zajęć:

1.  Piosenka na powitanie:
(dzieci siadają w kole, śpiewają z prowadzącą)
„ Witaj …(imię dziecka),
Jak się masz? (x2)
Wszyscy Cię witamy,
Rączką pozdrawiamy (machamy do wybranego dziecka)
Bądź wśród nas (x2)
(w ten sposób witamy wszystkie dzieci)

2.  Odczytanie książki pt. „Franklin mały bałaganiarz”

3.  Rozmowa z dziećmi na temat odczytanej książki
-         kim jest bałaganiarz ?
-         jak wygląda bałagan?
-         czego nie mógł odnaleźć Franklin?
-         o co poprosiła mama Franklina?
-         czy Franklin wykonał prośbę mamy?
-         czy Franklin odnalazł swój miecz?
-         czy tato Franklina był zadowolony z zachowania synka?
-         co spowodowało, że Franklin postanowił posprzątać swój pokój?
-         jak zakończyła się ta opowieść?

4.  Prowadząca pokazuje dzieciom dwa obrazki , na pierwszym w pokoju panuje bałagan, na drugim jest porządek
-         prowadząca prosi aby dzieci opisały obrazki
-         jakie czynności należy wykonać aby pierwszy obrazek wyglądał jak drugi (burza mózgów)
-         sprawdzenie czy dzieci wymieniły wszystkie czynności – prowadząca pokazuje obrazki
z czynnościami związanymi ze sprzątaniem, dzieci nazywają czynności

5.  Zabawa „Potrafię po sobie sprzątać”
Dzieci otrzymują gazetę. Ich zadaniem jest podarcie gazet gołymi stopami na jak najmniejsze części, następnie dzieci otrzymują szczotkę i szufelkę ich zadaniem jest uprzątnięcie powstałego bałaganu.

6.  Zabawa „niegrzeczny chochlik”
Prowadząca wnosi pudełko z różnymi przedmiotami (kolorowe patyczki, kolorowe woreczki). Opowiada dzieciom o niegrzecznym chochliku, który wieczorem wszedł do biblioteki i narobił nam bałaganu w naszych grach i zabawkach. Prosi dzieci o pomoc w posprzątaniu po chochliku. Dzieci grupują przedmioty i układają według kolorów, następnie odkładają na swoje miejsce.

7.  Inscenizacja do piosenki „Praczki”
Prowadząca odtwarza dzieciom piosenkę i prosi o powtarzanie po niej czynności.

Tu lewą mam rączkę, a tu prawą mam,
jak praczki pracują pokażę ja Wam:
Tak piorą, tak piorą
przez cały boży dzień. (2x)
Wieszają, wieszają
przez cały boży dzień. (2x)
Maglują, maglują
przez cały boży dzień. (2x)
Prasują, prasują
przez cały boży dzień. (2x)

8.  Matematyczne zagadki.
Rodzice otrzymują krótki sznureczek, dzieci dostają spinacze, przypinają odpowiednią ilość spinaczy na sznurku. Prowadząca czyta zagadki (ważne aby zagadki czytać wolno dając dzieciom czas na zastanowienie i przypięcie odpowiedniej liczby spinaczy).

Stąpa wiosna po łące
Zbiera kwiaty pachnące
Ma trzy stokrotki, cztery tulipany
Powiedz z ilu kwiatków zrobi wiosna bukiet pachnący ?
(dzieci przypinają najpierw 3 spinacze, następnie 4. W odpowiedzi na pytanie z ilu kwiatków wiosna zrobi bukiet dzieci przeliczają swoje spinacze).

Siedziało dziesięć jaskółek
Na sosnowej gałązce
pięć odleciało
Ile teraz jaskółek będzie
Z gałązki spoglądało ?
(dzieci przypinają 10 spinaczy, następnie 5 odpinają. W odpowiedzi na pytanie ile jaskółek będzie z gałązki spoglądało dzieci przeliczają swoje spinacze na sznureczku).

W ogrodzie na grządce
Rosło siedem słoneczników pięknych jak słońce
Przyszła Kasia i trzy zerwała,
 bo bukiet piękny zrobić chciała.
Ile słoneczników teraz rośnie na grządce?
(dzieci przypinają 7 spinaczy, następnie zdejmują 3, odpowiadając na pytanie ile słoneczników rośnie teraz na grządce dzieci przeliczają swoje spinacze)

Chodzi wiosna po lesie
Promyki słońca w koszach niesie
Dwa kosze ma dla kwiatków,
Trzy dla trawki
Trzy dla leśnej zwierzyny
Ile koszy przyniosła wiosna dla leśnej rodziny?
(dzieci przypinają 2 spinacze, następnie 3 i na końcu również trzy, w odpowiedzi na pytanie ile koszy przyniosła wiosna dla leśnej rodziny dzieci przeliczają spinacze)

9.  Rozwieszanie prania
Rozwieszamy długi sznur na wysokości dzieci, lub rodzice trzymają za końce sznur. Dzieci rozwieszają i przypinają małe ubranka.

10.    Zakreślanka
Dzieci otrzymują od prowadzącej karty pracy z różnymi czynnościami porządkowymi oraz dwie kredki czerwoną i zieloną. Zadaniem dzieci jest zakreślenie kredką zieloną czynności w których mogą pomagać rodzicom, a czerwoną tych czynności, które są jeszcze dla nich za trudne lub
w których nie chcą pomagać.

11.    Rozmowa z dziećmi na temat jakie są skutki długiego nie sprzątania domu, pokoju – co może
 pojawić się kątach (pajęczyna, pająki).

12.    Pajęczynka
Dzieci siadają w kole, podają do siebie kłębek włóczki. Najpierw dookoła, później do wybranego dziecka. Tworzy się w ten sposób pajęczyna.

13.   Praca plastyczna : pajączek.
Druciki kreatywne przycinamy na długość 7 – 8 cm. Następnie na środku skręcamy i rozstawiamy – tworząc odnóża. Z plasteliny tworzymy sporą kulkę do której doczepiamy odnóża z drucików kreatywnych. Z plasteliny lepimy jeszcze jedną kulkę – znacznie mniejszą od poprzedniej. Doczepiamy do dużej kulki z odnóżami. Do małej kulki doczepiamy ruchome oczka i uśmiechy.

14.   Czas na wypożyczenie książek.
15.   Piosenka na pożegnanie
„ Żegnaj …(imię dziecka),
Nadszedł czas (x2)
Wszyscy Cię żegnamy,
Za tydzień się spotkamy
Wróć do nas (x2)
(w ten sposób żegnamy wszystkie dzieci, w trakcie śpiewania piosenki machamy dłonią na pożegnanie do konkretnego dziecka).

Natalia Kowalska-Sykterz



"Jesteśmy orkiestrą" Gminna Biblioteka Publiczna w Świerklańcu

Praca zdobyła wyróżnienie w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

Zajęcia prowadzone są dla 12-osobowej grupy dzieci w wieku 3-5 lat, w tym 4 chłopców i 8 dziewczynek. Opisane poniżej zajęcia to wybrane spotkanie z całego cyklu o nazwie „Akademia Małych-Ciekawych”, który trwa w naszej bibliotece pół roku. W ramach cyklu dzieci spotykają się  w bibliotece raz w tygodniu, a każde spotkanie trwa dwie godziny. Celem tych zajęć jest przede wszystkim stworzenie warunków równych szans edukacyjnych dla tych dzieci, które z powodu braku miejsc nie dostały się do przedszkola. Akademia Małych-Ciekawych jest dla nich alternatywną formą edukacji przedszkolnej. Akademia została podzielona na sześć bloków tematycznych: plastyka, muzyka, język angielski, matematyka, przyroda oraz baśnie, bajki, opowieści. Każdy z bloków trwa miesiąc. Opisane poniżej zajęcia to wybrany scenariusz z muzycznego miesiąca. 

Celem tych zajęć jest:
- poznanie instrumentów i sposobów wydobywania dźwięków
- rozbudzenie u dzieci wrażliwości muzycznej
- rozbudzenie inicjatywy ruchowej
- rozbudzenie zamiłowania do muzyki
- rozwijanie poczucia rytmu i tempa
- rozbudzenie w dzieciach naturalnej kreatywności i twórczych zachowań

Działania:
- Przywitanie uczestników
- Czytamy dzieciom bajkę związaną z muzyką (np. Franklin i lekcje muzyki lub Niegrzeczne stópki)
- Przygotowujemy wcześniej prezentację multimedialną o instrumentach, na której dzielimy instrumenty na dęte, strunowe i perkusyjne. Rozmowa z dziećmi na temat instrumentów: jakie znają, skąd mają wiedzę, czy miały okazję zobaczyć „na żywo”, próba klasyfikacji instrumentów
- Przeprowadzamy gimnastykę z misiem (głowa, ramiona, kolana, pięty itp.)
- Przygotowujemy wcześniej papierowe instrumenty. Dzieci losują, mówią jak się nazywa i do której grupy należy, a następnie wykonują pracę plastyczną (instrumenty można pokolorować, wydziergać kawałeczkami kolorowego papieru lub wykleić plasteliną). Przygotowane instrumenty dzieci naklejają na duże arkusze papieru
- Czytamy dzieciom bajkę „Bum, bum, bum” Przemka Wechterowicza. Dzieci spacerują w kółku, czytający stoi w środku. Na każde słowo „bum”, dzieci rytmicznie tupią nogami
- Przeprowadzamy zabawy ruchowe: taniec do muzyki, gdy muzyka przestaje grać, zatrzymanie
w miejscu ; szybka i wolna muzyka – dzieci dobierają się parami i tańczą w rytm melodii: do skocznej podskakują z nogi na nogę, do wolnej obracają się w kółeczku ; dzieci próbują wyklaskać rytm podany przez prowadzącego
- Poznanie instrumentów: gitara, akordeon, cymbałki, bębenek, organy, flet itp. Instrumenty leżą na podłodze, dzieci podchodzą, mogą je dotknąć, wypróbować, po dwóch minutach zmiana tak, aby każde dziecko zobaczyło inny instrument. Zabawa w orkiestrę.

Refleksje:
W trakcie zajęć dzieci wyrabiają w sobie poczucie rytmu; poznają prawdziwe instrumenty; obcują z bajką i muzyką jednocześnie ; poznają różne sposoby wydobywania dźwięków ; rozwijają sprawność ruchową i koordynację słuchowo-ruchową ; poznają bajki z motywem muzycznym, mają kontakt z rówieśnikami, rozwijają kontakty społeczne, uczą się pracy w grupie.
Połączenie różnych form aktywności i dziedzin sztuki jest w naszej bibliotece bardzo częste. Muzyczny miesiąc był dla nas, jako bibliotekarzy dużym wyzwaniem i nowym doświadczeniem. Wymagał sprawnej organizacji zajęć, włączenia jako pomoce do zajęć ekranu, rzutnika, odtwarzacza cd, komputera, a prowadząca zajęcia bibliotekarka musiała wykazać się dobrym słuchem muzycznym.
Dla rodziców to nowa forma aktywności dzieci, możliwość wymiany doświadczeń, nawiązywania nowych kontaktów społecznych, możliwość podejrzenia różnych zabaw i form spędzania wolnego czasu z dzieckiem.

Rady:
- Przy tak długich zajęciach koniecznie zrób krótką przerwę. Można wtedy poczęstować dzieci sokiem, wodą lub zorganizować mały podwieczorek
- Postaraj się zorganizować tyle instrumentów, ile dzieci uczestniczy w zajęciach
- Pozwól dzieciom na inwencję twórczą, w bibliotece nie musi być cicho. Tego popołudnia „kocia muzyka” może w bibliotece głośno rozbrzmiewać
Wyzwania:
- Wciągnięcie do współpracy rodziców, którzy mogą pomóc przy przygotowaniu podwieczorku dla dzieci lub przy zorganizowaniu instrumentów na zajęcia
- Zorganizowanie prawdziwych instrumentów
-Wykorzystanie nowych technologii (np. prezentacja multimedialna, rzutnik, ekran)

Nasi uczestnicy:


„Jesteśmy orkiestrą”


Hanna Przybyła
Gminna Biblioteka Publiczna w Świerklańcu: http://www.bibliotekaswierklaniec.pl/index.php

Prace wyróżnione w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

Dzisiaj rozpoczynamy prezentację prac wyróżnionych w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece". Codziennie będziemy zamieszczać po trzy prace z wyróżnionych bibliotek:
  • Biblioteka Publiczna  Gminy Kłodzko w Ołdrzychowicach Kłodzkich  "Grupy Zabawowe"
  • Gminna Biblioteka Publiczna w Świerklańcu "Jesteśmy orkiestrą"
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyrzecu Podlaskim "Wspólne czytanie sposobem na dobre wychowanie"
  • Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Lubrańcu "Las przyszedł do nas"
  • Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Knyszynie "Kolorowa jesień kosze smakołyków niesie"
  • Biblioteka Ośrodka Kultury w Brzeszczach, Filia w Brzeszczach "Tuwimowo to i owo"
  • Miejska Biblioteka Publiczna im. Z. Przesmyckiego w Radzyniu Podlaskim "Uśmiechnięte buzie"
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Reszlu "Kubuś Puchatek i przyjaciele"
  • Biblioteka Publiczna w Krynicy-Zdroju Filia nr 1 "Godzinki dla rodzinki"
  • Gminna Biblioteka Publiczna w Wiśniowiej "Bibliopiątki"
  • Powiatowa i Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Sączu Filia w Barcicach "Japonia - kraj kwitnącej wiśni"
  • Powiatowa i Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Sączu Filia w Gołkowicach "Poznajemy bibliotekę"
  • Powiatowa i Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Sączu Oddział dla Dzieci i Młodzieży "Kapryśny aniołek"
  • Gminna Biblioteka Publiczna w Bojszowach Filia nr 1 w Bojszowach Nowych "Witaj wiosenko!"
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Morągu Oddział dla Dzieci "W plastusiowej krainie"
  • Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Barcin im. Jakuba Wojciechowskiego Filia nr 1 "Wiosenne opowieści"
  • Biblioteka Publiczno-Szkolna w Łankiejmach "Spotkania czytelnicze z klasą 0"



piątek, 9 stycznia 2015

"Popołudnie z bajeczką" w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sławkowie


Praca zdobyła jedną z trzech nagród głównych w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

Od 2013 roku Miejska Biblioteka Publiczna w Sławkowie wprowadziła do swojej stałej oferty cykl spotkań czytelniczych dla dzieci pod nazwą „Popołudnie z bajeczką”. Oferta jest skierowana do małych dzieci w wieku 0-5 lat oraz ich opiekunów. To zajęcia dla najmłodszych, które łączą czytanie książek ze wspólną zabawą dzieci i dorosłych, poznawaniu siebie i otaczającego świata. Zajęcia mają na celu kształtowanie nawyku czytania i obcowania z książką od najmłodszych lat, pomagają nabyć umiejętności społeczne oraz ukazują bibliotekę jako miejsce przyjazne małym dzieciom i ich opiekunom.

"Popołudnie z bajeczką” cieszy się ogromną popularnością, w spotkaniach bierze udział zawsze ok. 25 dzieci z opiekunami. W grupie przeważają dzieci w wieku 2-5 lat, ale przychodzą również mamy z niemowlętami (oprócz stałych bywalców, dzieci wciąż przybywa, zwykle jednak przeważają dziewczynki). Spotkania odbywają się raz w miesiącu. Zajęcia łącznie ze spontaniczną zabawą trwają ok. 1,5 godziny. Spotkania wzbogacane są o nowe metody animacji: zabawy z chustą Klanza, teatrzyk kamiszibai, teatr cieni, elementy biblioterapii itp.




Listopadowe „Popołudnie z bajeczką”
8 listopada 30 dzieci wraz z opiekunami świętowało Dzień Postaci z Bajek. Z tej okazji bibliotekarki przygotowały dla swoich milusińskich nie lada niespodziankę. Jak każde spotkanie, to również rozpoczęło się wspólnym czytaniem bajki. Na tę okazję wybrane zostało opowiadanie Joanny Papuzińskiej pt. ”Agnieszka opowiada bajkę”. Czytanie zostało urozmaicone elementami logopedycznymi: naśladowanie odgłosów zwierząt występujących w bajce – kot, pies ; ćwiczenie mięśni twarzy poprzez naśladowanie różnych min – radość, zdziwienie, strach, złość itd.
Później, aby wprowadzić nowe metody animacji bibliotekarki zaprezentowały dzieciom teatr cieni – zainscenizowały opowiadanie W. Sutiejewa pt.: „Kto powiedział miał?”. Dzieci miały możliwość poznania nowej formy przekazu treści bajki. Towarzyszyła temu gra świateł (zgaszone światło w pomieszczeniu, podświetlony jedynie ekran teatrzyku), która okazała się niezwykle atrakcyjnym doświadczeniem.



Kolejnym elementem były wspólne zabawy ruchowe przy muzyce. Prowadzące opracowały układy taneczne, które wykonywały wspólnie z dziećmi do piosenek: „Mucha w mucholocie” oraz „Woogie Boogie”. Uczestnicy bardzo chętnie naśladowali Panie i szybko uczyli się pokazywanych gestów. Zabawy ruchowe to doskonały element spotkania, który uczy koordynacji, poruszania się w rytm muzyki, dodaje dzieciom odwagi i daje możliwość spożytkowania energii.


Nieodzownym elementem każdego spotkania są warsztaty plastyczne dla dzieci i rodziców. W ramach warsztatów rodzice dowiadują się jak kreatywnie aranżować czas dzieciom. Zajęcia uczą współpracy, rozwijają wyobraźnię, umiejętności manualne i ekspresyjne maluchów. Tym razem, nawiązując do teatrzyku cieni, samodzielnie wykonywane były kukiełki do domowego teatrzyku. Dzieci z pomocą rodziców wycinały z papieru motyle, kolorowały je kredkami, a następnie mocowały do patyczków.

Elementem kończącym każde spotkanie jest samodzielna, spontaniczna zabawa najmłodszych, kiedy to dzieci naprawdę „buszują w bibliotece” – bawią się zabawkami, nawiązują nowe znajomości, chowają się w bibliotecznych zakamarkach. W tym czasie rodzice mogą wymienić się doświadczeniami, poobserwować swoje pociechy w relacjach z rówieśnikami i wypożyczyć książki do domu.



Trzy wyzwania, z jakimi musiałyśmy się zmierzyć podczas realizacji zajęć:
  1. Zajęcia mają formę otwartą, dlatego musiałyśmy być przygotowane na dużą liczbę uczestników – przygotowanie dużej powierzchni do zabaw, zakup dywanów, stolików, krzesełek oraz większej ilości artykułów papierniczych.
  2. Dostosować formę zajęć do wieku dzieci (odpowiednia literatura, łatwe zabawy ruchowe, ciekawe animacje – dzieci nie lubią monotonii!).
  3. Przełamanie własnych barier scenicznych i przekonanie się, że dzieci to najlepsza publiczność, jaką mogłyśmy sobie wymarzyć!
Trzy złote rady dla osób, które zechcą skorzystać z naszych doświadczeń:
  1. Różnorodność działań podczas jednego spotkania (czytanie, zabawy ruchowe, warsztaty plastyczne, spontaniczna zabawa!).
  2. Wybranie dwóch lub trzech krótkich bajek zamiast jednej długiej, w czasie czytania pokazywanie ilustracji w książce i naśladowanie bohaterów opowiadania.
  3. Przygotowanie poczęstunku i napoi dla dzieci (jeśli nie mamy własnych środków, możemy zaproponować rodzicom, aby przynieśli paluszki, ciasteczka, chrupki, napoje itp.).
Joanna Glanowska
Marta Massalska
Miejska Biblioteka Publiczna w Sławkowie: www.mbp.slawkow.pl

"Niedziela z..." w Bibliotece Publicznej Gminy Hańsk


Praca zdobyła jedną z trzech nagród głównych w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

W zajęciach „Niedziela z babcią” przeprowadzonych w niedzielne popołudnie (27 lipca) wzięło udział 24 wnuków (17 dziewczynek, 7 chłopców) i 16 babć. Dzieci uczestniczące w zajęciach były w różnym wieku. Najmłodsze z nich miało 3 lata.

Zajęcia trwały około 4 godzin i odbywały się w ramach projektu „Niedziela z…”.

Spotkania „Niedziela z…” dotyczyły różnych aktywności i angażowały wszystkich członków rodziny. 
W kolejności odbyły się:
1. „Niedziela z mamą” 25 maja 2014 – to warsztaty szycia maskotek z filcu, na które zaprosiliśmy mamy z dziećmi. Spotkanie prowadziła artystka „Anolina”, która podpowiadała jak uszyć maskotkę. Rozstrzygnięty został także konkurs na najstarszą przytulankę przyniesioną przez uczestników. W miłej atmosferze, przy ciastku i herbacie, spędziliśmy niedzielne popołudnie.

2.„Niedziela z tatą” 29 czerwca 2014 to gry i zabawy ruchowe na boisku „Orlik”, na które zaprosiliśmy ojców i dzieci. Uczestnikom zaproponowaliśmy szereg zabaw angażujących zarówno dzieci, jak i tatusiów. Były zabawy z chustą animacyjną, hula hop, tunelami. Ponadto rywalizowaliśmy w zawodach w 2 drużynach, rozegraliśmy mecz piłki nożnej tatusiowie-dzieci. Odbył się także konkurs „Gry podwórkowe mojego taty”, w którym nagrody książkowe zdobyli uczestnicy prezentujący grę w kapsle. Był także owocowy poczęstunek.

3.„Niedziela z babcią” 27 lipca 2014 zajęcia rozpoczęła wizyta w Izbie Regionalnej, gdzie miejscowy regionalista, zaprezentował zgromadzone w muzeum przedmioty dawnego użytku. Dla babć była to okazja do wspomnień, a dla wnuków do poznania przedmiotów, którymi posługiwali się ich dziadkowie: dzieży, makatek, makutry. Następnie zajęcia przeniosły się do budynku biblioteki, gdzie babcie wraz z wnukami pod okiem pań z Koła Aktywnych Kobiet z Hańska próbowały swoich sił w lepieniu pierogów z serem lub jagodami. Był także wspólny poczęstunek, zabawy, karaoke. Babcie otrzymały przepis na rogaliki z marmoladą, które mogą zrobić w domu wraz z wnukami, a dzieci drobne upominki. Rozstrzygnięty został także konkurs na najstarsze zdjęcie rodzinne, które pochodziło z 1907 roku.

4.„Niedziela z dziadkiem” 10 sierpnia 2014 Dziadkowie z wnukami mieli okazję zobaczyć, jak działało stare kino w Gminnym Ośrodku Kultury w Hańsku. Kino udało się uruchomić i mogliśmy obejrzeć bajkę z kliszy filmowej. Wnukowie zobaczyli także dawne małe projektory, klisze, slajdy, dziadkowie zaś nauczyli się grać na X-BOX Kinect. Ponadto graliśmy w ringo, twistera, domino, układaliśmy puzzle, rysowaliśmy oraz zatańczyliśmy Zumbę na X-BOX Kinect. Podczas spotkania rozstrzygnięty został także konkurs na najstarsze zdjęcie rodzinne, które pochodziło z 1936 roku. Był także poczęstunek.

5.„Niedziela z rodziną” 7 września 2014 to podsumowanie spotkań odbywających się w ramach projektu „Niedziela z…”. Rozpoczęliśmy od wspólnej kawy i szarlotki. Następnie w sali kinowej GOK nastąpiło podsumowanie działań. Ponadto odbyła się prezentacja na temat wartości czytania dzieciom i zachęcenia rodziców do tej formy spędzania wolnego czasu ze swoimi dziećmi. Zatańczyliśmy także wspólnie Zumbę na X-BOX Kinect. Następnie zajęcia przeniosły się na pobliskie boisko Orlik, gdzie uczestnicy mogli wziąć udział w wielu aktywnościach: puszczanie baniek mydlanych, tworzenie balonowych zwierzątek, przejście przez sieć pajęczą, poznanie cieczy Newtona (woda + mąka ziemniaczana), bamby, malowanie twarzy, przejażdżka bryczką, tunele, twister, malowanie palcami, kredkami, farbami, zabawy ruchowe w drużynach (bieg w potrójnych spodniach, podwójne narty, szczudła itp.)

W 4 warsztatach (z mamą, tatą, babcią, dziadkiem) uczestniczyły 124 osoby (72 płci żeńskiej, 52 płci męskiej). Warsztaty skierowane były do dzieci (73 osoby-45 dziewczynek i 28 chłopców), rodziców (12 mam, 14 ojców) oraz dziadków (16 babć, 10 dziadków) . W piątym spotkaniu - integracyjnym pikniku w plenerze dla wszystkich chętnych wzięło udział ok. 100 mieszkańców gminy (dzieci, rodzice oraz dziadkowie). 

Zajęcia „Niedziela z babcią” to okazja do integracji, budowania więzi, przełamywania barier i aktywizacji osób w różnym wieku. To także umożliwienie czynnego spędzania wolnego czasu w gronie rodzinnym, to alternatywa dla telewizji czy komputera. Spotkania mają także wymiar edukacyjny. Dzieci poznają dawne tradycje, narzędzia, zabawy. Dorośli zaś poszerzą swoją wiedzę na temat metod twórczego i kreatywnego spędzania wolnego czasu z dziećmi.
Zajęcia wywołały także pozytywne emocje i przeżycia w społeczności, np. poprzez odkrywanie uzdolnień, talentów, rozbudzanie ciekawości. Spotkania miały też na celu wykorzystanie ukrytego potencjału mieszkańców, którzy będą mogli podzielić się swoimi talentami, pasjami. Ponadto lokalna społeczność odkryła bibliotekę, jako przestrzeń do realizacji swoich pomysłów, pasji. Biblioteka stała się miejscem do działań, miejscem aktywnym i twórczym. Wielu uczestników było zdziwionych, że w bibliotece można robić tak wiele ciekawych rzeczy, a bibliotekarze to osoby kreatywne i otwarte, które mają wiele do zaoferowania mieszkańcom.
Spotkania rodzinne "Niedziela z babcią" były nowością w ofercie naszej biblioteki. Mieszkańcy przyjęli naszą inicjatywę z entuzjazmem, ponieważ nie było u nas zajęć angażujących kilku pokoleń. W naszej dotychczasowej działalności skupialiśmy się na każdej grupie oddzielnie. Były to zajęcia dla dzieci aktywizujące także dorosłych. Mieszkańcom spodobała się inicjatywa biblioteki otwartej w niedziele, kiedy mają więcej czasu i mogą go poświęcić rodzinie i poznać nowe, kreatywne formy spędzania wolnego czasu. 

Obawy dotyczyły zachęcenia mieszkańców do udziału w warsztatach. Nie ukrywamy, że początkowo były problemy z rekrutacją, jednak "poczta pantoflowa" i prośby ze strony dzieci zadziałały. Zaangażowanie babć w zajęcia z dziećmi przeszły nasze oczekiwania. Wyzwaniem było takie ułożenie scenariusza zajęć, aby były aktywne, ciekawe, angażowały zarówno dzieci, jak i dorosłych i zachęcały do kolejnych wizyt w bibliotece.  Trudnością było zorganizowanie tylu materiałów (np. stolnice, wałki) na warsztaty, aby wystarczyło dla każdego.
Zajęcia wymagają dużego zaangażowania bibliotekarza, który musi stać się koordynatorem wszystkich działań, ponieważ zajęcia dotyczą wielu aktywności. Należy stworzyć dokładny scenariusz i plan działania. Warto poprosić o pomoc wolontariuszy i dokładnie wyznaczyć zadania. Naprawdę warto skupić się na zajęciach aktywizujących mieszkańców i angażujących zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Agnieszka Wróbel
Biblioteka Publiczna Gminy Hańsk: www.gokhansk.pl

"Zabawy ślimaka" w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Czechowicach-Dziedzicach

Praca zdobyła jedną z trzech nagród głównych w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

Prezentowane zajęcia literacko-plastyczne „Zabawy ślimaka” odbyły się w sobotę 15 stycznia 2014r. w Oddziale dla Dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czechowicach-Dziedzicach. Udział wzięło 12 dzieci – 6 chłopców, 6 dziewczynek – wraz z rodzicami. Zajęcia trwały 70 minut. Są wybrane z cyklu w ramach działalności Klubu Małego Artysty. KMA – zajęcia odbywają się najczęściej w soboty i skierowane są dla najmłodszych użytkowników biblioteki w wieku od 3 do 6 lat wraz z rodzicami. W sumie odbywa się ok. 14 spotkań w roku. Zajęcia KMA zorganizowano wspólnie z Działem Promocji.


Zajęcia „Zabawy ślimaka” rozpoczęły się od wspólnego przedstawienia się. Zarówno dzieci jak i rodzice podając swoje imię musieli wymienić nazwę zabawę, którą lubią najbardziej. Przy okazji pogadanki dzieci dowiedziały się o ulubionych zabawach swoich mam, gdy te były małymi dziewczynkami. Wniosek był taki, że lubimy różne zabawy i każda może być ciekawa. Następnie dzieci wysłuchały opowiadania „Zabawy ślimaka” z książki „Opowiastki dla małych uszu” Joanny Wachowiak. Przed rozpoczęciem czytania dzieci (z pomocą mam) musiały odgadnąć imię ślimaka. Imię to ukryte było w słowach: waFELEK, kartoFELEK, pantoFELEK...tak, tak nasz ślimak ma oryginalne, rzadko spotykane dziś imię:FELEK. Czytanie prowadzone było metodą interaktywną. Dzięki temu dzieci zmieniały się w poszczególne zwierzęta, które pojawiają się w opowiadaniu czyli m.in.: ruszały się jak ślimaki, skakały jak biedronki, przebierało nogami jak żuczki itp. Zadanie to sprzyjało aktywności ruchowej uczestników.

Historia ślimaka Felka uczy tolerancji i pokazuje, że każdy z nas jest inny, może lubić coś innego i do czegoś innego się nadaje. I nie jest przez to ani trochę gorszy. Ślimak nie może grać w piłkę, w berka, skakać z liścia na liść – bo jest zbyt wolny i nie ma szybkich nóg. Przez to nasz bohater jest bardzo smutny i przygnębiony – dzieci utożsamiają się z nim – bo czyż nam, gdy coś nie wychodzi też nie jest smutno? - pytamy w czasie czytania. Jednak smutny, zapłakany Felek spotyka gąsienicę. W czasie rozmowy okazuje się, że ślimak też ma swoje ulubione zabawy np. wygryzanie kształtów w liściach, turlanie się z górki, odgadywanie kształtów z chmur czy pełzanie z zamkniętymi oczami. Po zakończenie opowiadania proponujemy dzieciom jedną z ulubionych zabaw ślimaka. - A, że górki nie mamy, z której moglibyśmy się sturlać, nie mamy również na suficie chmur to proponujemy wygryzanie kształtów w liściach. A jak wszystkim wiadomo liście nawet te jesienne, różnobarwne nie nadają się do jedzenia (bo mogą nas rozboleć brzuchy) to dzieci dzięki czarodziejskiemu zaklęciu zamieniają liść w … waFELKA. I wygryzają kształty. Trzeba uważać aby waFELEK nie znalazł się cały w buzi – ale nad tym czuwają uśmiechniete mamy;). Kolejną atrakcją jest doskonalące sprawność manualną dzieci wykonanie z papieru i włóczki kolorowego ślimaka. Zajęcia plastyczne wprowadzają rodzinną atmosferę i integrują grupę. Na zakończenie dzieci wraz z wykonanym FELKIEM buszują między regałami w poszukiwaniu ulubionej książki;) 

 

Cel zajęć: rozwijanie wyobraźni, języka i pamięci; nauka tolerancji - uczymy dzieci rozumieć świat zanim zaczną go oceniać; poznawanie literatury dla dzieci; rozwijanie aktywności ruchowej dziecka; rozwijanie umiejętności plastycznych dziecka - zacieśnianie więzi rodzica z dzieckiem podczas wspólnego wykonywanych zadań i czytania.

Dzięki zajęciom:
  • w bibliotece tworzy się przestrzeń dla wspólnego spotkania dzieci z rodzicami. We wspólnym gronie dzieci wraz z rodzicami czytają opowiadanie, na podstawie którego organizowane są zajęcia. Książka motywuje do wspólnego spędzania czasu i zabawy. Czyta nie tylko bibliotekarz, mamy również zapraszamy do czytania. Po raz kolejny udowadniamy fakt, że wspólne czytanie to najskuteczniejszy a zarazem najtańszy sposób budowania szczególnych więzi z dzieckiem. 
  • w bibliotece utworzony został kącik z zabawkami dla dzieci (po zakończeniu zajęć spora część dzieci ma naturalną potrzebę dalszego przebywania ze sobą, a mamy do „serdecznej” rozmowy). Biblioteka zyskała kolejną przestrzeń – kącik zabawy - który jest wykorzystywany przez najmłodszych również w czasie codziennej pracy. 
  • w bibliotece jest wesoło, gwarnie, radośnie i bardzo ciepło. 
  • utworzony został dział tzw. „książkowe pogotowie”, w którym gromadzone są książki dla rodziców i dzieci poruszające trudne tematy typu: nieśmiałość, złość, niepełnosprawność itp. To wybrane lektury wykorzystywane w czasie zajęć. 
  • powstała Galeria Nad Schodami, gdzie umieszczane są prace uczestników zajęć. W Galerii często znajduje się wystawa zdjęć dokumentująca przebieg naszych spotkań. Galeria stała się również wizytówką promującą naszą bibliotekę. 
  • rodzice i dzieci zaprzyjaźniają się ze sobą; skutkuje to rodzinnymi relacjami podczas spotkania; zadowoleni, szczęśliwi rodzice są naturalną „reklamą” naszej biblioteki, gdzie nie tylko można wypożyczyć książkę, ale również spędzić miło czas przy lekturze i dobrej zabawie czas. 
  • udało się stworzyć płaszczyznę komunikacji z rodzicami – czyli nasz blog: http://czytanietofrajda.blogspot.com, gdzie oprócz informacji o terminach zajęć znalazła się również informacja o książkach i wszystkim tym, co udowadnia, że czytania to wielka frajda.

Podczas zajęć musiałyśmy się zmierzyć z:
  • brakiem miejsca w bibliotece (ciasnota – zajęcia, w których wzięło udział ponad 20 osób ma powierzchni 10 m kwadr.) 
  • różnica w wieku dzieci i dostosowanie trudność oferowanych zadań dla dziecko np. 3 i 6 letniego 
  • prośbami mam, aby móc zostawić dziecko samo, bez jej opieki (dziecko pozostawione samo z jednej strony bywa niegrzeczne, z drugiej czuje się opuszczone – co szczególnie widoczne jest przy wykonywaniu prac plastycznych).

Trzy ”złote rady”:
1. Traktuj zajęcia jak dobrą zabawę, a lekturę jak bilet w świat wyobraźni – jeśli osoba prowadząca jest pełna werwy – również uczestnicy świetnie się bawię !
2. Nie bój się spontaniczności - często mali uczestnicy w czasie zajęć podsuwają pomysły, które warto wciągnąć w scenariusz – nie trzeba sztywno trzymać się przygotowanego wcześniej konspektu!
3. Wsłuchuj się w problemy, które sygnalizują mamy podczas spotkań. To dobra inspiracja jako temat na następne zajęcia! 

Katarzyna Wituś
Izabela Kwaśniak 
Sara Dziendziel
Miejska Biblioteka Publiczna w Czechowicach-Dziedzicach: www.mbp.czechowice-dziedzice.pl

Zwycięskie prace w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece"

Rozpoczynamy dziś prezentację zwycięskich prac w konkursie "Dzieci buszują w bibliotece". Na początek przedstawiamy biblioteki, które zdobyły nagrody główne:
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Sławkowie "Popołudnie z bajeczką"
  • Biblioteka Publiczna Gminy Hańsk "Niedziela z..."
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Czechowicach-Dziedzicach "Zabawy ślimaka"
 Już za chwilę na naszym blogu!  

środa, 7 stycznia 2015

Wyniki konkursu "Piosneki i pląsy"

Z przyjemnością informujemy, że w konkursie organizowanym przez Fundację Komeńskiego "Piosenki i pląsy", pierwsze miejsce i nagrodę w postaci pomocy edukacyjnych o wartości 800 zł zdobyła Grupa Zabawowa z Olszyny. Na nagranie pt. Spotkanie mikołajkowe oddano 534 głosy.

Drugie miejsce - 427 głosów - i nagrodę w postaci pomocy edukacyjnych o wartości 600 zł uzyskała Grupa Zabawowa z biblioteki w Śmiglu.


Trzecie miejsce z 390 głosami i nagrodę w postaci pomocy edukacyjnych o wartości 400 zł zdobyła Grupa Zabawowa z Piecek.


ZWYCIĘZCOM GRATULUJEMY!